Twój koszyk

Do zapłaty: 0.00 Zamawiam
Strona główna BAZA SPECJALISTEK Ajurweda

Nicole Radomska - Ajurweda, psychologia, masaż,...

Nicole Radomska - Ajurweda, psychologia, masaż, ziołolecznictwo

dsc-1104.jpg
po-prostu-ajurweda-10.png
0-113.jpg
0-56.jpg
0-1.jpg

OBASZRY  WSPARCIA:

  • Ajurweda
  • masaż
  • psychologia
  • ziołolecznictwo ajurwedyjskie

 

 

ZAKRES USŁUG:

  • konsultacje ajurwedyjskie we Wrocławiu i online (praca z nawykami, wsparcie psychologiczne i żywieniowe),
  • terapie, zabiegi i masaże ajurwedyjskie,
  • warsztaty grupowe,
  • kursy online,
  • wyjazdy z Ajurwedą.

 

 

MIEJSCE:

Prowadzę konsultacje ajurwedyjskie we Wrocławiu i online. We Wrocławiu wykonuję również terapie, zabiegi i masaże ajurwedyjskie.

 

 

LINKI:
www: poprostuajurweda.pl

INSTAGRAM:  @poprostuajurweda

FACEBOOK: facebook.com/poprostuajurweda/

GRUPA: facebook.com/groups/pouszywajurwedzie

 

 

 

 

O MNIE:

Nazywam się Nicole Radomska i dzięki mojej pracy wspieram tych, którzy chcą odkryć drogę do życia w zgodzie ze sobą dzięki Ajurwedzie.

 

Z wykształcenia i pasji jestem terapeutką ajurwedyjską i psychologiem. Prowadzę konsultacje ajurwedyjskie i warsztaty, podczas których pokazuję Ajurwedę z bliska. W mojej pracy wykorzystuję też terapie i masaże ajurwedyjskie.

 

Mam alergię na rozwiązania, które brzmią dobrze tylko w teorii. Dlatego przekładam teoretyczne koncepcje na praktykę – dzięki temu wiesz, jak włączyć Ajurwedę w swoje codzienne życie. Połączenie Ajurwedy z psychologią sprawia, że jestem w stanie spojrzeć na Twoje dolegliwości szerzej, łącząc sygnały płynące z Twojego ciała z językiem Twoich emocji.

 

Zastanawiasz się, jaka jest moja historia, która doprowadziła mnie do miejsca, w którym jestem teraz? Wiesz, wydaje mi się, że czasem tak jest, że musisz dojść do pewnego punktu w życiu, w którym wszystko staje na głowie. Po to, żeby w końcu się ocknąć i zdać sobie sprawę, że czas najwyższy przejąć odpowiedzialność za to, jak wygląda Twoja codzienność.

 

U mnie tym punktem zwrotnym był moment, w którym zaczęłam mieć pierwsze poważne problemy ze zdrowiem. A wszystkie te problemy miały jedno źródło – stres, przepracowanie i napięcie. Mój układ nerwowy nie nadążał za tempem, które mu narzuciłam. I postanowił się zbuntować.

 

Teraz, z perspektywy czasu widzę cały wachlarz sygnałów ostrzegawczych, które ignorowałam każdego dnia. Nawracające bóle głowy, niekończące się przeziębienia, nieustanne zmęczenie. I to ciągłe poczucie braku spełnienia, które przeszywało i moje ciało, i duszę. Zagłuszałam to wszystko tym, co znałam najlepiej: podkręcaniem tempa, hektolitrami kawy, stosami wypalanych papierosów i tonami comfort food.

 

To działało, ale do czasu. Do czasu, aż pojawiły się objawy tak poważne, że nie mogłam już więcej ich ignorować. Pamiętam, gdy lekarz z oczami okrągłymi ze zdumienia zapytał:

 

– A ile ma Pani właściwie lat? 

 

– Dwadzieścia sześć. – odpowiedziałam, nie wiedząc czy powinnam się z tego powodu wstydzić, czy mieć nadzieję na to, że będzie to czynnik przyspieszający zdrowienie.

 

– W tym wieku takie objawy? Nie bardzo rozumiem…  Czy jest coś, co się Pani w życiu wydarzyło? Coś, o czym nie chce mi Pani powiedzieć?

 

Coś? Tych cosiów było sporo. Najchętniej zamiotłabym je wszystkie pod dywan, a potem sama się pod nim schowała, żeby nie musieć konfrontować się z tymi pytaniami. Byłam naprawdę dobra w ucieczkach. Studiowałam już wtedy psychologię, która była moją największą pasją. Pięć lat studiów zrobiło ze mnie świetnego teoretyka, ale jeśli chodzi o zastosowanie tej wiedzy w praktyce w MOIM życiu… No, właśnie.

 

Chwilę potem zakochałam się po uszy w jodze i Ajurwedzie. Dzisiaj to moje drogowskazy na drodze do życia w zgodzie ze sobą. Pojawiły się, gdy szukałam odpowiedzi na to, jak połączyć umysł z ciałem. Ujęły mnie swoją prostotą i holistyczną perspektywą.

 

Moją pierwszą nauczycielką Ajurwedy była Maria Nowak-Szabat z Agni Ajurweda. Potem skończyłam całościowy, certyfikowany kurs terapeuty ajurwedyjskiego w Ayuskama Ayurvedic Institute – klinice lekarza medycyny ajurwedyjskiej, Aruna Sharmy, w Indiach.

 

Podczas nauki Ajurwedy poczułam, że to nauka, którą można zgłębiać przez całe życie. Każdego dnia poznaję ją bardziej, jeszcze mocniej się w niej zakochując. Wzrastam z każdą osobą, z którą zanurzam się w głąb Ajurwedy – pacjenci to moi najwięksi i najlepsi nauczyciele.

 

 

 

 

KWESTIONARIUSZ PORTALU NATURALNABOGINI.PL

Dbanie o siebie, oznacza dla mnie: Życie w zgodzie ze sobą - z tym, jaka jestem naprawdę, a nie tym, jaką stworzyło mnie życie i jaką chce mnie widzieć świat.

 

Moje sposoby na dobre rozpoczęcia dnia: Przede wszystkim to, żeby wstać wcześnie - zazwyczaj przed szóstą. Jak uczy Ajurweda, to czas dominacji sattvy czyli energii światła i jasności. To sprawia, że mój umysł jest wtedy jak gąbka - z większą łatwością wchodzi w stan medytacji podczas porannej praktyki jogi. To dla mnie czas bycia sam na sam ze sobą poprzez afirmacje, pisanie dziennika, praktykę wdzięczności i mantry. Dzięki temu wchodzę w nowy dzień osadzona w sobie, z wewnętrznym spokojem i poczuciem zaopiekowania się sobą.

 

 

Moje sposoby na spokojne zakończenie dnia: To przede wszystkim zwolnienie tempa. Powrót do samej siebie przy kubku złotego mleka, pod ciepłym miękkim kocem i zapachem lawendowego olejku eterycznego.

 

Szkoda mi czasu na… bycie kimś, kim nie jestem.

 

Czuję, że mam podcięte skrzydła kiedy… nie podążam za tym, co mówi mi mój najlepszy, wewnętrzny przewodnik - moje Serce.

 

Moje sposoby na regenerację: Najczęściej łapię oddech, gdy wyprowadzam siebie na spacer do lasu - to moje Miejsce Mocy.

 

Przyjaciołom polecam… korzystanie z mądrości jogi i Ajurwedy - słyszą o tym co chwilę i mają już tego po dziurki w nosie ;)

 

Zawsze znajdę czas na… kilka głębszych wdechów i pobycie ze sobą tu i teraz. 

 

Gdybym miała znów 25 lat, powiedziałabym sobie: "To nie szkodzi, że jeszcze nie wiesz, w którą stronę iść. Pozwól, żeby Życie Cię prowadziło i zaufaj temu procesowi - dostaniesz więcej niż mogłabyś sobie wymarzyć”.

 

3 książki, które polecam: Ojej, tylko trzy? ;) Moje książkiowe TOP3 zmienia się w zależności od momentu, w którym jestem w życiu. Teraz byłyby to:

  1. “To, co wiem na pewno” O. Winfrey
  2. “Siedem duchowych praw sukcesu” D. Chopra
  3. “Mnich, który sprzedał swoje ferrari” R. Sharma

 

Moje życiowe motto brzmi: Widzimy ludzi i rzeczy nie takimi, jakimi są, ale takimi, jakimi my jesteśmy.

 

 

 

 

17-07-2020 0 293 odsłon
Otrzymuj informacje o najnowszych produktach, wydarzeniach dla kobiet i artykułach na platformie.