Twój koszyk

Do zapłaty: 0.00 Zamawiam
Strona główna BAZA KOBIET MOCY Ziołolecznictwo

Ruta Kowalska - Zioła w Pełni

Ruta Kowalska - Zioła w Pełni

1.jpg
3.jpg
2.jpg
4.jpg

OBSZAR WSPACIA:

Sztuka ziołolecznictwa i zielarskie rzemiosło w praktyce

 

FORMA WSPARCIA:

  • stacjonarny, pięciodniowy kurs ziołolecznictwa dla kobiet: ziolawpelni.pl/category/terminy-warsztatow/
  • stacjonarne warsztaty ziołowe „O czym szumią zioła”: ziolawpelni.pl/category/terminy-warsztatow/
  • stacjonarne warsztaty na temat zastosowania ziół w dolegliwościach kobiecych „Po zioła, po moc!”: ziolawpelni.pl/category/terminy-warsztatow/
  • wykłady i spotkania na temat ziołolecznictwa
  • indywidualne warsztaty ziołowe (Pomorze Środkowe oraz online)
  • Ziołowe Kręgi Kobiet z roślinnymi ceremoniami
  • współpraca z wydawnictwami w zakresie pisania artykułów nt. ziołolecznictwa i zdrowego stylu życia
  • ziołowe kursy online
  • ziołowy kalendarz dla kobiet
  • cykliczne spotkania – ziołowe Ceremonie z okazji Pełni Księżyca
  • aktualnie pracuję nad wielką księgą miłosną o roślinach i ich leczniczych mocach „O czym szumią zioła”

 

WWW: ziolawpelni.pl

FACEBOOK: www.facebook.com/ZiolawPelni/

INSTAGRAM: ziolawpelni

 

 

O MNIE:

Jestem prawnuczką Józefiny, pracowitej jak pszczoła kobiety, która parała się ziołowym rzemiosłem. W moich żyłach, niczym w kotle czarownicy burzy się zielarska krew.

Wiedzę z zakresu ziołolecznictwa zgłębiam oraz praktykuję z niegasnącym zapałem od kilkudziesięciu lat.

 

Mam to szczęście, że mieszkam na wsi i uczę się sztuki zielarskiej na najlepszym uniwersytecie stworzonym ręką Natury. Na łąkach, polach, w lasach. Bezpośrednio od roślin.
Gospodarstwo, w którym mieszkam stanowi dla mnie żywe, doskonale wyposażone laboratorium, gdzie odkrywam tajemnice roślin, eksperymentuję z biodynamicznymi metodami uprawy i sporządzam ziołowe lekarstwa, kosmetyki i pachnidła.

 

Moja edukacja formalna również związana jest z roślinami. Ukończyłam studia magisterskie na kierunku biologia oraz Studium Pedagogiczne na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jestem absolwentką rocznego kursu zawodowego Zielarz-Fitoterapeuta organizowanego przez Państwową Wyższą Szkołą Zawodową im. S. Pigonia w Krośnie oraz studiów podyplomowych „Zioła w profilaktyce i terapii” na Uniwersytecie Medycznym im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu.

 

Jestem autorką i współautorką kilku książek na temat ekologicznego ogrodnictwa, tradycyjnych wiejskich ogródków kwiatowych oraz świadomej konsumpcji i zdrowego odżywiania.

 

Od kilku lat prowadzę kursy ziołolecznictwa dla kobiet. Jestem głęboko przekonana, że kobiety, w zakamarkach swoich serc wciąż przechowują zielarską wiedzę przodkiń, zielarek, akuszerek, babek, szeptuch, wiedźm. Ta wiedza zapisana jest w naszej pamięci, w naszej krwi, w naszych kościach. Dawniej była przekazywana z matki na córkę, z pokolenia na pokolenie. Z ust do ust. Poprzez wspólne wędrówki, zbiory i przyrządzanie ziołowych mikstur. Bycie razem. Wystarczy ją w sobie obudzić. Otworzyć się na nią, dopuścić do głosu. Zielarstwo to nasza kobieca spuścizna...

 

Zarówno ja, jak i uprawiane przeze mnie zioła żyjemy w księżycowym rytmie. Bliska jest mi idea rolnictwa biodynamicznego. Księżyc podpowiada mi kiedy najlepiej siać, przycinać, zbierać plon. Każdego miesiąca celebruję Pełnię sporządzając eliksir księżycowy (ziolawpelni.pl/eliksir-ksiezycowy/).
Marzy mi się, żeby podczas Pełni flakoniki, słoiki, buteleczki z eliksirem księżycowym zdobiły okienne parapety jak kraj długi i szeroki : )
Pełnia to również dla mnie stan, w którym niczego nie brakuje. I stąd narodziła się nazwa mojego bloga „Zioła w Pełni” (ziolawpelni.pl/).

 

Czerpiąc ogromną radość i zmysłową przyjemność z kontaktu z ziemią, chcę pokazywać kobietom jak zaprzyjaźnić się z roślinami i korzystać z ich dobrodziejstw.

Zapraszam Cię w podróż do Zielonego Świata Roślin…

 

 

 

KWESTIONARIUSZ NATURALNEJ BOGINI:

 

Dbanie o siebie, oznacza dla mnie: Świadome bycie blisko Ziemi i żywiołów. Żywy kontakt z roślinami - źródło radości prosto z głębin brzucha. Celebrowanie własnej dzikości i kobiecości. Słuchanie własnej intuicji i sygnałów płynących z ciała.

 

Moje sposoby na regenerację: Bycie blisko roślin i zwierząt, spotkania w gronie przyjaciół, codzienne wieczorne siedzenie przy ognisku, gra na bębnie szamańskim.

 

Do pielęgnacji ciała używam: Własnoręcznie sporządzonych mazideł z lokalnych i sezonowych ziół.

 

Moje sposoby na dobre rozpoczęcia dnia: Rytm mojego dnia jest spleciony z roślinami niczym w jakimś tańcu. Rano wychodzę im na spotkanie – dzień zaczynam od wędrówki z psami i kotami po łąkach i polach. Potem wypijam ziołowy napar i zasiadam na parę minut przy moim boginiczno-ziołowym ołtarzu. Palę ziołowe kadzidła w intencji nadchodzącego dnia.

 

Moje sposoby na spokojne zakończenie dnia: Wieczorem zażywam kojących ziołowych kąpieli, aby otulić się bliskością roślin i przesiąknąć ich zapachem. Wypijam napar z ziół wyciszających. Przytulam głowę do poduszki wypełnionej ziołami, a uwalniające się z nich olejki eteryczne łagodnie kołyszą mnie do snu. I zsyłają, piękne roślinne sny...

 

Szkoda mi czasu na… przebywanie w wirtualnym świecie, podtrzymywanie relacji, które mnie nie karmią.

 

Czuję, że mam podcięte skrzydła kiedy… nie mogę sama decydować o sobie, być panią swojego życia.

 

Przyjaciołom polecam… budowanie bliskiej więzi z roślinami i celebrację Pełni i Nowiu Księżyca, życie w przyjaźni z rytmami Natury.

 

Zawsze znajdę czas na…  poznawanie roślin umysłem i sercem, chodzenie boso, spotkania w Kręgach Kobiet, budowanie siostrzeństwa z innymi kobietami.

 

Gdybym miała znów 25 lat, powiedziałabym sobie: Idź za marzeniem. Odważ się!

 

3 książki, które polecam:

"Biegnąca z wilkami. Archetyp Dzikiej Kobiety w mitach i legendach", Clarissa Pinkola Estés

"Jak wiedźma Agrypicha znachorstwa mnie uczyła", Nadzieja Bittel-Dobrzyńska

"Ciało kobiety, mądrość kobiety. Jak odzyskać i zachować fizyczne i emocjonalne zdrowie",

Christiane Northrup

 

Moje życiowe motto brzmi: „Najpierw zaprzyjaźnij się z rośliną, a potem poproś o coś dla siebie…” Gdy nawiążesz emocjonalną relację z roślinami nigdy nie będziesz traktować ich jedynie przez pryzmat użyteczności. Przyroda to nie darmowy supermarket, gdzie można iść i ciąć, rwać, konsumować bez opamiętania. Weź jedynie tyle, ile potrzebujesz i podziękuj ziołom, że możesz czerpać z ich uzdrawiających mocy.

 

 

26-03-2019 0 491 odsłon
Otrzymuj informacje o najnowszych produktach, promocjach i artykułach na blogu.