Twój koszyk

Do zapłaty: 0.00 Zamawiam
Strona główna CZYTELNIA

Dolina Harmonii – miejsce świętego spokoju

CZYTELNIA

Odkrywaj ciekawe miejsca, osoby, inicjatywy, receptury ziołowe i sposoby na dobrostan.

Dolina Harmonii – miejsce świętego spokoju

s-redniowieczna-osada.jpg
mapka.jpg
img-7555.jpg
dolina-harmonii-room1.jpg
dolina-harmonii-sala-warsztatowa1.jpg
workshop1.jpg
d1.jpg
jelol1-1.jpg
c.jpg

 

 

 

Są w Polsce takie miejsca, w których serca naszej redakcji wibrują mocniej. Nie bez przyczyny – założyciele Dolinii Harmonii pokazują, że nie warto walczyć ze światem, a sposobem na kreowanie dobra jest zmiana perspektywy i świadome podejście do tego co nas otacza. Będąc w górskiej agroturystyce Wasze ciało z pewnością odczuje tam spokój, na który zasługuje. W Dolinie Harmonii łączy natura łączy się bowiem ze zdrową kuchnią i warsztatami, o których opowiedzieli nam: Kulka, Malena i Filip.

 

Nim zaczniemy rozmowę z gospodarzami, to opowiemy Wam nieco o lokalizacji i historii tego miejsca. Chcąc poznać Dolinę Harmonii należy przenieść się do Gór Izerskich, które usytuowane są na terenie obszaru Natura 2000. To właśnie tam odnajdziecie dom otoczony zielenią dający przestrzeń do zaplanowania, ale i uczestnictwa w twórczych wydarzeniach oraz iście duchowych podróżach. Najbliższa wioska oddalona jest od Doliny około 1,5 km, a Szklarska Poręba znajduje się tuż za wzniesieniem, które oddziela ją od magii tego miejsca. Warto docenić tę ustronność, która pozwoli Ci na powolne witanie wschodów i zachodów, jak i zgłębianie wiedzy z zakresu ziołolecznictwa czy darów lasu. Czemu to zawdzięczamy? Postanowiliśmy zapytać.

 

Dlaczego właściwie zdecydowaliście się na założenie Doliny Harmonii?

Przez wiele lat działaliśmy w Fundacji Harmonia Kultury próbując zmieniać świat bardziej od strony ekologii, promowania permakultury i lokalnej ekonomii społecznej. Po wielu latach nie chcieliśmy już z niczym „walczyć”, ani nawet głośno „propagować” jakichkolwiek idei (nawet tak pięknych jak rolnictwo regeneracyjne). Szliśmy drogą samorozwoju i pogłębiania świadomości i to właśnie ona zaprowadziła nas do tego momentu, w którym o niebo lepiej jest zmieniać swoje podejście do świata, perspektywę patrzenia, a w końcu całkowitego z nim połączenia i działać społecznie dopiero wtedy, zamiast „naprawiać świat" i mówić co jest dobre, a co złe.

 

Co więc otworzyło Was na takie działanie?

 

To właśnie duchowość pokazała nam zupełnie inną przestrzeń i dlatego chcemy się nią dzielić – tworzyć piękne miejsce przyjazne, a wręcz wspierające rozwój osobisty, doświadczenia życia w pełni i potęgujące rozmaite wewnętrzne „wglądy”. Teraz, obserwując doświadczenia uczestników różnych warsztatów i ceremonii, często mamy łzy w oczach – tak cudowne i głębokie są to przeżycia i przemiany. Dla tych momentów, ale również dla tzw. świętego spokoju jaki zaznają nasi goście stworzyliśmy to miejsce.  

 

Harmonijne wnętrze i kuchnia

 

Od początku poznania tego miejsca i słysząc o przyczynach jego powstania nie mamy wątpliwości, że Dolina Harmonii, to adekwatna nazwa. Stworzone wnętrze miejsc do spania jest niezwykle przytulne – wypełnione dywanami przypominającymi ciepło rodzinnego domu i sztuką, która gdzieniegdzie jawi się na korytarzach. Nic dziwnego, kraina Izerów, to miejsce zamieszkiwane przez licznych rękodzielników. Rozejrzyj się dookoła, a okaże się, że spotkasz na swojej drodze wiele inspirujących osób, które opowiedzą Ci swoje historie, a może nawet przekażą Ci tajemnice powstawania swoich wyrobów. Zastanowiło nas jednak czy połączenie tak wielu działań pozwala na zachowanie spójności wizji.

 

Jak udaje Wam się łączyć świadome podejście do żywienia, ekologii i rękodzieła? Myślicie, że udaje Wam się edukować społeczeństwo w kwestii bycia tzw. tu i teraz czy offline? 

 

Pierwszą rzeczą jaką zajęliśmy się, po postanowieniu stworzenia Doliny, było pozbycie się telewizorów z pokoi. To była duża zmiana, bo gest ten znaczył, że kierujemy się w stronę ludzi, którzy docenią bycie poza zasięgiem i otworzą się na doświadczanie otaczającej nas przyrody. Naszych gości prosimy o nieprzywożenie ze sobą jednorazowych butelek z wodą, ponieważ w naszych kranach płynie woda prosto z pobliskich górskich źródeł.

Dekorowanie Doliny, to długi proces, bowiem uwielbiamy niepowtarzalne przedmioty dobrej jakości, którym możemy ofiarować drugie życie. Jeśli możemy, to standardowe sklepy omijamy szerokim łukiem.

A jak wygląda kwestia elektryki?

 

Od początku tego roku elektryczność produkujemy sobie sami, bowiem na dachu zamontowana została duża instalacja fotowoltaiczna. Przed nami kolejne proekologiczne zmiany, ale nauczeni doświadczeniem wiemy, że wszystko ma swój czas i życie na wsi rządzi się swoimi prawami.

Sami nie jesteśmy ekologicznie święci. Ważne jest dla nas jednak to, że tam, gdzie możemy lub widzimy potencjał na zmianę, dokładamy starań, by być jak najbardziej „w harmonii z naturą”.
Dolina Harmonii to m.in. Fundacja Harmonia Kultury. Przez 5 lat organizowaliśmy jarmarki cudów Perski Izerski, gdzie tematy zdrowej żywności prosto od rolnika i rękodzieła wytwarzanego przez sąsiadów-artystów były i są ze sobą mocno połączone.

Czyli ile właściwie trwało powstawanie tego miejsca? Jak wyglądał ten proces?

 

Tak naprawdę to miejsce wciąż powstaje od 1996 roku. Śmiejemy się, że jest to „harmony in progres”, bo czasami trzeba coś jeszcze wyremontować i zakłócić na trochę tą błogą ciszę. Nasi rodzice również tworzyli niebanalne miejsce, choć w nieco innym duchu – Teatr Ludowy Kopaniec (amatorska grupa teatralna paczki przyjaciół) przerobiliśmy na salę warsztatową, czyli „serce Doliny”, replika średniowiecznej wioski została naszym magicznym plenerem pod różne wydarzenia, a kamienne kręgi... cóż, one wciąż są kamiennymi kręgami, naszym prawdziwym „miejscem mocy”. Sama idea Doliny Harmonii kiełkowała parę dobrych lat, dopiero międzygalaktyczne zgranie się 3 istot w jednej czasoprzestrzeni stało się odpowiednim paliwem do uruchomienia tego miejsca (ponad 2 lata temu). Proces dekorowania i urozmaicania Doliny trwa nieustannie i mamy nadzieję, że nigdy nie zabraknie nam pomysłów, aby było tu jeszcze bardziej jak w bajce.

 

Co więc doradzilibyście osobie, która chce rozwijać się w kierunku duchowego wzrastania? 

 

Namawialibyśmy taką osobę, żeby zaczęła swoją „duchową przygodę" od zbliżenia się do natury i szukania z nią trwałego i regularnego kontaktu. Wyjście do lasu, na łąkę, spacery bez wyznaczonego celu, pozwolenie sobie na głęboki oddech, na zapatrzenie się w chmury czy wsłuchanie się w śpiew ptaków, poczucie ziemi i jej mocy, to wspaniałe narzędzia harmonizujące energię.

 

Niewątpliwie warsztaty rozwojowe wspierają ścieżkę duchowego wzrastania. Dzięki nim możemy głębiej zajrzeć w siebie i zacząć wychodzić poza utarte wzorce (często narzucone nam w procesie „udomawiania"), rozpoznać swój potencjał i zacząć żyć „prawdziwiej”.

 

Życzę więc wszystkim i wszędzie, by żyli prawdziwie i w zgodzie ze sobą. Wam samorealizacji i ciągłych pomysłów. 

 

 

Poznaj miejsce bardziej: www.dolinaharmonii.pl

Wszystkie zdjęcie pochodzą ze strony Doliny Harmonii.

 

Tekst: Malika Ledeman

 

 

 

 

 

 

21-10-2020 0 357 odsłon

POZNAJ INSPIRUJĄCE OSOBY

Anna Ras Menet

Anna Ras Menet

OPIEKUNKA WRAŻLIWOŚCI
Joanna Waścińska

Joanna Waścińska

LEŚNE KĄPIELE
Ola i Aga

Ola i Aga

PROJEKT SELFLOVE

Polecane produkty

Otrzymuj informacje o najnowszych produktach, wydarzeniach dla kobiet i artykułach na platformie.