Twój koszyk

Do zapłaty: 0.00 Zapłać

Emilia Kołowacik - Sunday is Monday

Emilia Kołowacik / Sunday is Monday
Emilia Kołowacik / Sunday is...
Emilia Kołowacik / Sunday is Monday
Emilia Kołowacik / Sunday is...

Nazywam się Emilia Kołowacik i tworzę Sunday is Monday - markę inspirowaną jogą i aktywnym stylem życia. Od 5 lat realizuję także warsztaty oparte o myślenie projektowe (design thinking). Jestem socjolożką z wykształcenia, organizatorką z krwi i kości, joginką z pasji, fanką kuchni pięciu przemian.

 

Sunday is Monday jest marką, zrodzoną z pasji do jogi, potrzeby bycia radosną, zdrową, silną i wolną.

Znakiem rozpoznawczym są plakaty i dodatki tworzone przez polskie ilustratorki: Izę Kaczmarek - Szurek i Anię Rudak. 

 

Organizuję warsztaty:

  • Odpalam Hashimotor! Zadbaj o swoją tarczycę (dzielimy się wiedzą, poznajemy zasady diety wg Tradycyjnej Medycyny Chińskiej: współpraca Justyna Ossowska, dietetyczka)
  • Warsztaty w poszukiwaniu siły - Zadbaj o siebie! (kobieca praca zespołowa i joga: współpraca Kasia Szota Eksner, nauczycielka jogi)

 Od 2011 r. leczę ciało z powodu autoimmunologicznego zapalenia tarczycy Hashimoto.

Jestem żoną. Mamą fajnego nastolatka.

 

Wcześniej, zawodowo, miałam przyjemność współorganizować Łódź Design Festival.

Tworzyłam także konferencję BiznesUp, skoncentrowaną na metodologii design thinking, jako narzędziu rozwoju i innowacji.

 

Skończyłam zarządzanie innowacją na SWPS w Poznaniu, w trakcie których poznałam metody pracy stosowane w design thinking myśleniu projektowym.

 

 

KWESTIONARIUSZ NATURALNEJ BOGINI

 

Dbanie o siebie, oznacza dla mnie: 

Identyfikowanie własnych uczyć i wyrażanie ich. To przekłada się na wszystkie obszary życia.

 

Do pielęgnacji ciała używam:

Staram się korzystać z naturalnych kosmetyków (zamawiam u koleżanki) lub często z olejów – kokosowego, sezamowego, z żywokostu (profilaktycznie smaruję kolana)

 

Mój poranek wygląda zazwyczaj tak:

O 6.00 dzwoni budzik lub szczeka pies. Łykam Letrox 50 (Hashimoto), płuczę usta olejem kokosowym ok. 10 minut. Karmię zwierzęta.

Piję bardzo ciepłą wodę (często z dodatkiem soli himalajskiej), niedługo potem espresso.

W międzyczasie robią bardzo krótką gimnastykę – czasem 1 powitanie słońca.

Przy kawie czytam. Budzę syna. Robię śniadanie. Kiedy jest chłodno i pada np. jaglankę z gruszką, odrobiną cynamonu, olejem kokosowym i kapką mleka kokosowego. Ja jem jaglankę, syn zupełnie jej nie lubi, więc je co lubi. Rejwach i lecimy do szkoły i pracy.

 

Mój wieczór wygląda zazwyczaj tak:

Sprzątam, gadam z mężem, przygotowuję się na kolejny dzień, ostatnio czasem biegam z psem, czytam ile wlezie.

 

Relaksuje mnie…

Czytanie, joga, olejki eteryczne, spacer z psem.

 

Szkoda mi czasu na…  Oglądanie Netflixa:)

 

Czuję, że mam podcięte skrzydła kiedy… 

Moje działania nie przynoszą zamierzonych rezultatów.

 

Przyjaciołom polecam…

Książki, filmy, warsztaty, które mnie poruszyły. I ludzi, którzy robią fajne rzeczy.

 

Zawsze znajdę czas na…  czytanie.

 

Gdybym miała znów 25 lat, powiedziałabym sobie:  Zostań psychoterapeutką Dziewczyno.

 

3 książki, które polecam:

Ostatnio polecam:

„Tajemnice przodków”, Anne Ancelin Schutzenberger

"Witajcie w Raju" Jennie Dielemans

„Włam się do mózgu” Radek Kotarski

 

Moje życiowe motto brzmi:

Jeśli spróbuję mogę żałować, jeśli nie spróbuję, mogę żałować jeszcze bardziej:)

 

 

31-10-2018 0 141 odsłon
Otrzymuj informacje o najnowszych produktach, promocjach i artykułach na blogu.